Forex

Na początku piątkowej sesji uwagę przykuwają publikacje wstępnych danych odnośnie tempa wzrostu gospodarczego krajów z Europy. W trzecim kwartale PKB Francji wzrósł o 0,3% kwartał do kwartału, po tym jak w drugim kwartale skurczył się o 0,1%. Dane pozytywnie zaskoczyły, gdyż konsensus rynkowy zakładał wzrost o 0,2%. Z kolei niemiecka gospodarka w okresie lipiec-wrzesień 2014 roku rozwijała się w tempie 0,1% kwartał do kwartału, po uwzględnieniu czynników sezonowych a dane za okres kwiecień-maj 2014 roku zostały skorygowane w górę do -0,1% k/k. Dane z Włoch co prawda były zgodne z konsensusem rynkowym, jednak tamtejsza gospodarka kurczyła się w poprzednim kwartale. Wstępne dane o PKB całej strefy euro były lepsze niż oczekiwali analitycy. Tempo wzrostu gospodarczego wyniosło w trzecim kwartale 0,2% licząc kwartał do kwartału. Z kolei inflacja HICP w strefie euro nieznacznie przyśpieszyła do 0,4% w październiku.

Konsolidacja na eurodolarze przedłuża się w oczekiwaniu na dzisiejsze dane z rynku amerykańskiego. Analitycy oczekują, że sprzedaż detaliczna wzrośnie w październiku o 0,2% w ujęciu miesięcznym po spadku o 0,3% w poprzednim okresie. Prognozowany jest także wzrost sprzedaży bez aut. Co więcej opublikowany zostanie wstępny odczyt indeksu nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan. Konsensus rynkowy zakładała, że w listopadzie wskaźnik ten wzrośnie do 87,5 pkt. z 86,9 pkt, co z pewnością pomogłoby w utrzymaniu pozytywnego sentymentu do dolara. Należy pamiętać, że podwyżka stóp procentowych w USA pozostaje tylko kwestią czasu. W swoim wczorajszym wystąpieniu gołębi członek Fed Narayana Kocherlakota złagodził nieco swoje stanowisko mówiąc, że mógłby poprzeć podwyżkę stóp procentowych w przyszłym roku, o ile poprawiłby się perspektywy dotyczące inflacji.

Na rynku krajowym inwestorzy śledzili wstępne dane odnośnie PKB Polski w trzecim kwartale tego roku. Po wczorajszym niespodziewanym głębszym spadku wskaźnika cen konsumentów utrzymywały się obawy o dalsze spowolnienie tempa wzrostu polskiej gospodarki. Co więcej podczas ostatniej konferencji prezes NBP powiedział, że oczy Rady Polityki Pieniężnej będą zwrócone w stronę kondycji polskiej gospodarki i czynnik ten będzie miał decydujący wpływ na dalsze decyzje Rady. Dzisiejsze dane pozytywnie zaskoczyły. W trzecim kwartale PKB wzrósł o 3,3% w skali roku, powyżej konsensusu rynkowego na poziomie 2,8% rok do roku, co przełożyło się na umocnienie PLN.

GBPPLN

Para GBPPLN koryguje ostatnie silne wzrosty. Obecnie kurs wspiera się na 23,6% zniesienia Fib całości fali wzrostowej z poziomu 4,9910, jednak z technicznego punktu widzenia poziom ten może zostać przełamany, na co wskazywałyby zasięgi poprzednich korekt spadkowych na tej parze. Ponowne zejście poniżej poziomu 5,3150 będzie impulsem do dalszego spadku wartości funta w okolice 100-okresowej średniej EMA na wykresie D1, która przebiega obecnie w rejonie 1,2940. Nieco poniżej bo na poziomie 5,28 nastąpiłoby zrównanie się obecnej korekty spadkowej z poprzednimi większymi korektami w całym impulsie wzrostowym rozpoczętym pod koniec marca tego roku.

EURUSD

Na wykresie godzinowym obserwujemy przedłużającą się konsolidację na EURUSD. Para ma trudności z ponownym wyjściem powyżej poziomu 1,25, powyżej którego znajduje się silna geometryczna strefa oporu w rejonie 1,2515-1,2530 wyznaczona przez 38,2% zniesienia Fib oraz 41,4% zniesienia całości fali spadkowej z poziomu 1,2770. Ewentualne wyjście powyżej tej strefy oporu będzie impulsem do ruchu w okolice maksimum z 4 listopada na poziomie 1,2576. Z kolei wyjście dołem z zakresu konsolidacji może stać się impulsem do powrotu w okolice 1,2360.

Komentarz przygotowała:

Anna Wrzesińska

Noble Securities S.A.

Noble

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej… Zgadzam się i akceptuję